| < Czerwiec 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  
Zakładki:
Ciekawe blogi
Dobra prognoza
Fotograficznie
Geograficznie
Mapy i plany
Rowerowo
Z innej strony
Zabytkowo
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
sobota, 23 czerwca 2018
Rosja w sercu Polski

 Nie pisałem tu długo - wszystkie wycieczki wrzucam dość regularnie i od dawna (na bieżąco) na bikestats.pl. Nie pisałem, bo intensywnie jeździłem. W tym roku - o dziwo - ani choróbsko mnie nie zwaliło póki co, ani kontuzja. Tyle tytułem wyjaśnienia.

 Urlop uzupełniający wykorzystałem w I dekadzie czerwca tego roku na wycieczkę w  jądro ciemności, w środek obwarzanka - na Mazowsze. Uzbierałem tego wyjazdu kilkanaście dni. Zapędziłem się oczywiście w tym czasie także trochę dalej - na Warmię, Mazury, nawet na skraj Podlasia. Generalnie celem było gruntowne poznanie ostatniego regionu Polski, gdzie uchowały się jakieś rozleglejsze połacie ziem nienawiedzonych przeze mnie na rowerze. 

 Mazowsze (właściwie to woj. mazowieckie) reklamuje się ze swadą jako serce Polski. W roku jubileuszowym, w 100. rocznicę odzyskania niepodległości, postanowiłem w tym sercu na dłużej się zaszyć. Jeśli uznać to hasło za prawdziwę, to serce naszej ojczyzny jest siedzibą prawdziwie rosyjskiej duszy... 

Jakoś tak w Milanówku skojarzyło mi się:

Truskawki w Milanówku
Na talerzykach Rosenthala
Przysiadły od hołoty z dala
Wśród śmietankowej mgły


(Na mapie był asfalt, takich niespodzianek na Mazowszu nie brakowało)