| < Styczeń 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
Zakładki:
Ciekawe blogi
Dobra prognoza
Fotograficznie
Geograficznie
Mapy i plany
Rowerowo
Z innej strony
Zabytkowo
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
sobota, 04 lutego 2017
TdP 2.0 - dzień 3 - Sudeckim szlakiem mainstreamu turystycznego

  Cały nocny optymizm (a spało się miło i wygodnie na małej polance) wyparował gdy obudził mnie kontakt z kałużą w namiocie. Z nieba leciały sznury a zamki w moim wiekowym namiocie przeciekały intensywnie. Zebrałem się dopiero o godz. 11, gdy deszcz trochę odpuścił. 

piątek, 27 stycznia 2017
Zabawy zimowe - miniprzewodnik

 Grupa Zabaw - jedna z bardziej niezwykłych grup/podgrup górskich w polskich Beskidach. Jej niezwykłość wynika z kapitalnego połączenia braku zagospodarowania turystycznego z położeniem tuż obok popularnej linii kolejowej do Zwardonia. Gniazdo Zabaw pierwszy opisał zapewne Władysław Krygowski (jeśli ktoś ma dostęp do Sosnowskiego niechaj sprostuje). Było to przeszło pół wieku temu, gdy w swoim kapitalnie napisanym przewodniku "Beskidy" pisał tak:

Wznosząc się nieco na uboczu utartych szlaków turystycznych i ludnych dróg, pomimo bliskości linii kolejowej do Zwardonia, całe gniazdo jest turystom prawie nieznane.

 Nic się nie zmieniło. Na całe szczęście!

Śnieżny pejzaż Małej Zabawy, w tle Grupa Lipowskiej.

sobota, 21 stycznia 2017
TdP 2.0 - dzień 2 - Z równiny w góry, gdy na niebie chmury

  Czas wrócić do relacji z mojego Tour de Pologne, zanim wszystko zapomnę! Było dużo mniej spontanicznie niż dwa lata wcześniej, ale to nie znaczy że było nieciekawie. 

wtorek, 17 stycznia 2017
W ojczyznie Ladynów

  Wrzucam garść rozgrzewających letnich obrazków z Dolomitów. Paradoskalnie w Dolomitach mocno przemarzłem i naoglądałem się śniegu. Takich zdjęć jednak nie będzie. Ciężkie chwile i fatalne deszczowe (potopowe) lub zimne dni przeplatały się bowiem z upalnymi i lodowato-słonecznymi. Dwa lata temu, po wizycie na wierzchołku zachwycającej sylwetką Tofany nabrałem przekonania że Dolomity efektowniej wyglądają z dolin niż z wierzchołków. W roku 2016 utwierdziłem się w przekonaniach. Rezygnacja z pieszych wędrówek przyszła mi tym łatwiej, że na szlakach nie można liczyć na wrażenia indywidualne. O takich drobnostkach jak zabójczo niebezpieczny świeży śnieg zalegający na dolomitowych skałach nawet nie wspominam...

piątek, 06 stycznia 2017
Wyprawa na Łeverest

  Najwyższe wzniesienie Dąbrowy Górniczej, dzielnica Łosień, wysokość 390 m n.p.m. Znam to miejsce od dawna, z mapy. Króluje nad Dębowym Miastem dopiero od 1977 roku, w tym roku mamy akurat 40-lecie przyłączenia okolicznych wsi (wraz z olbrzymim areałem) do Dąbrowy Górniczej.


 Traf chciał, że przeglądając Open Street Map przed ostatnim wypadem rowerowym w 2016 roku natknąłem się na nie ponownie, a tam zaskoczenie: nazwa Łeverest. To był przedostatni dzień grudnia, mróz, ale brak śniegu. Idealne warunki na zimową wyprawę. Zdobywczą rzecz jasna. Skoro wyprawę, to na rowerze i z sakwą.