| < Maj 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
Zakładki:
Ciekawe blogi
Dobra prognoza
Fotograficznie
Geograficznie
Mapy i plany
Rowerowo
Z innej strony
Zabytkowo
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
piątek, 21 października 2016
Jesień w parkach konurbacji katowickiej, cz. III

Przegląd tradycyjnie wg zasady jeden park - jedno zdjęcie.

Zdjęcia robione 6-7 października 2016 r. 

Świętochłowice (centrum), Park Jordanowski

niedziela, 16 października 2016
Dookoła Ślęży, czyli gdzie ta jesień?

Oto jak pezentował się Dolny Śląsk w połowie października 2016 r., czyli kilkadziesiąt godzin temu. Konia z rzędem temu kto uwierzy, że zdjęć nie robiłem we wrześniu!

poniedziałek, 10 października 2016
Gdzie ta jesień? W górach też jej nie ma...

Gwiżdżący prolog

  Wstałem kilka minut po czwartej, przed piątą byłem już na rowerze. Jechałem z Chorzowa do Podlesia przez Lasy Kochłowickie i w poblizu Stargańca. Tradycyjnie łanie mnie lekceważyły, dopiero gwizdanie powodowało że ruszały lustra z drogi. Poruszający się w nocnej ciszy rowerzysta jest przez kopytne permanentnie ignorowany, traktowany jak powietrze. Narusza to moje poczucie ważności i wyższości gatunkowej. Z drugiej strony na ul. Owsianej, tuż porzed przejazdem kolejowym stadko saren skupiło się wokół latarni i wyglądały pięknie, tajemniczo, jak w nieziemskiej poświacie. Zamiast wyjąć aparat - gwizdnąłem, no cóż, pośpiech jest złym doradcą.

 Szczęśliwie zdąrzyłem dzięki temu gwizdnięciu na pociąg (o 5:35) w Katowicach-Podlesiu, peronik był bowiem opleciony taśmami a na ziemi leżała kartka z napisem "peron 1 wyłączony z użytkowania". Ledwo to przeczytałem zobaczyłem światła pociągu i niemal natychmiast rzuciłem się do przeprowadzania roweru przez tory. Rozległ się potężny gwizd (tym razem lokomotywy, nie mój), ale uniknąłem wprasowania w tory.

piątek, 16 września 2016
Zderzenie cywilizacji

Rozkład jazdy, wioska w Alpach Sarntalskich, region hist.: Tyrol Południowy, kraj: Włochy

Rozkład jazdy, wioska w woj. mazowieckim, region hist.: Podlasie, kraj: Polska

czwartek, 08 września 2016
TdP 2.0 - dzień 1 - Ruszyła maszyna przyciężka w upale

 To był czyn głęboko niemoralny. Wyruszałem w pewną czerwcową sobotę, gdy kadrowicze Nawałki mieli grać w 1/8 Euro 2016. Zakładałem, że mecz obejrzę sobie wygodnie w jakimś pubie, pizzerii czy gdziekolwiek w Niemodlinie. Wzgardziłem klimatyzowaną strefą kibica w Tułowicach i miałem tego żałować bo ostatecznie Niemodlin okazał się dziurą zabitą dechami, zaś w Lewinie Brzeskim wysłuchałem jedynie relacji radiowej w miejscowej pizzerii. Na rynku żywego ducha, wszyscy w domach, przed telewizorami. Konkurs rzutów karnych przeżywałem na uliczkach Lewina, licząc wybuchy entuzjazmu pobrzmiewające przez szyby zamkniętych zazwyczaj i przysłoniętych okien (upał był niemiłosierny). To było niepowtarzalne uczucie. Z perspektywy czasu nie żałuję. Ta atmosfera totalnie wymarłego miasteczka wstrząsanego nagłymi wybuchami radości była kapitalna. Decyzja by nie katować się wynikiem rzutów karnych przez radio w pizzerii (choć panie z obsługi były żywo zasłuchane) była jak najbardziej słuszna.